środa, 21 grudnia 2011

Mój dzień w książkach, varia i życzenia!

Mój dzień w książkach? Czyli dzień jak co dzień! Książkami żyję - z nimi i w nich pracuję i z nimi mieszkam. Dzień bez z nich jest zdecydowanie dniem straconym. Dlatego nie mogłam odmówić sobie przyjemności udziału w zabawie zapoczątkowanej przez Lirael

Oto mój (nie)wyjątkowy dzień:



Mój dzień w książkach
Zaczęłam dzień (z) Jorge Luis Borgesem
W drodze do pracy zobaczyłam Jaśnie Panicza
i przeszłam obok Czarnoksiężnikaz Archipelagu,
żeby uniknąć Mocnego uderzenia,
ale oczywiście zatrzymałam się przy Wielkim bazarze kolejowym.
W biurze szef powiedział: Zły.
i zlecił mi zbadanie Mapy i terytorium.
W czasie obiadu z Pelagią i białym buldogiem
zauważyłam Jaspera Jonesa
Potem wróciłam do swojego biurka na Saturnie.
Następnie, w drodze do domu, kupiłam Śmiercionośny rękopis
Przygotowując się do snu, wzięłam Czarne mleko
i uczyłam się Trzech żywotów świętych,
zanim powiedziałam dobranoc Bóg zapłać

***
Miałam dziś napisać recenzję książki Kari Herbert "Żony polarników". Niestety - intelekt odmówił współpracy. Oż ten! Święta zdecydowanie nie sprzyjają namnażaniu szarych komórek, raczej i zdecydowanie - namnażaniu tłuszczyku :)

W tym wolnym wspaniałym czasie postanowiłam przeczytać moją wielką zaległość "Grona gniewu" Johna Steinbecka.

Polecam szczególny odcinek The Simpson 'The Book Job" (sezon 23, odcinek 6) z N. Gaimanem.
O tym jak napisać i wydać bestseller w Stanach. Polecam! Ubaw po pachy! :)

I na końcu klasycznie i troszkę w nawiązaniu do bloga mego:


Oraz świątecznie! Zatem najlepszego!

17 komentarzy:

  1. Aj aj Sex Pistols!:)) Coś wiem na temat zapaści intelektualnej. Bardzo mi się podoba Twój dzień w książkach:) Nie jestem w stanie sklecić jakiegoś bardziej lotnego zdania:)
    Pozdrawiam punkowo:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Steinbeck'a jeszcze nie czytałam, natomiast przymierzam się już od dłuższego czasu. Nie wiem czy słyszałaś o piosence Woddy'ego Guthrie'ego "Tom Joad"? Polecono mi ją do przesłuchania już po lekturze, ponoć Guthrie streścił w niej całą książkę... Cóż, dobrze, że dotąd nie wsłuchiwałam się szczególnie w tekst :) Pozdrawiam i przesyłam moc gorących życzeń!

    OdpowiedzUsuń
  3. wersja pistolsów świetna :)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Biurko na Saturnie? Masz dość daleko do pracy! :) W dodatku Twój szef nie należy do osób szczególnie gadatliwych. :)
    Rozśmieszył mnie obiad z Pelagią i białym buldogiem, co za zacne towarzystwo.
    Wielkie dzięki za udział w zabawie, Setnie się ubawiłam czytając twoją opowiastkę.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ooooo, pierwsze czytanie "Gron gniewu", ależ Ci zazdroszczę, u mnie co najwyżej powtórka wchodzi w grę, a to już nie to samo:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Papryczka –
    PUNKS NOT DEAD!!! (:
    Czuję, że pomału kryzys przechodzi. Może jutro uda się co nieco skrobnąć. Mam wielką nadzieję :)
    Serdeczności wielkie :)

    Ala –
    To także będzie moje pierwsze spotkanie z tym autorem. Już nie mogę się doczekać :) O piosence nic nie słyszałam. Ale również zostawiam ją na czas polekturowy :) Lepiej nie ryzykować ;) Serdeczności wielkie :)

    Przynadziei -
    :) najlepsza (:
    Serdeczności wielkie :)

    Lirael –
    Saturn – drugi koniec Poznania. Odległość zbliżona ;)
    Ileż prawdy w tej zabawie świątecznej !
    Ja dziękuję za wspaniały konkurs :)
    Serdeczności wielkie :)

    Zacofany.w.lekturze –
    Już nie mogę się doczekać! Niedługo wrażenia :)
    Serdeczności wielkie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. To wstrząsających wrażeń życzę:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zacofany.w.lekturze -
    (nie)dziękuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Monia Ty to i cudnie napiszesz i do tego jeszcze cudnie zagrasz!!! No i jak Cię nie uwielbiać ???
    Jeszcze raz wesołych świąteczek:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Iwonko kochana!
    Co ja bym bez Ciebie zrobiła :)
    Jeszcze raz wielkie całuchy na te Święta - oby były czytelnicze! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Sex Pistols :))))

    Życzę Ci wielu dobrych książek! I oczywiście, udanych Świąt... I współpracy intelektu, bo uwielbiam Cię czytać :) "Gron gniewu" też, jeszcze, nie czytałam. Nadrabiać będę, ale jeszcze nie teraz. Pozdrawiam gorąco!

    OdpowiedzUsuń
  12. Mandzuria
    :D Rządzi!

    Bardzo dziękuję za życzenia i dobre słowo :)

    Ja właśnie dziś skończyłam "Dzienniki kołymskie" i zabieram się za Steinbecka :)

    Serdeczności wielkie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. U Ciebie Sex Pistols, a u nas The Ramones :) Wszystkiego dobrego!!!

    OdpowiedzUsuń
  14. Cudownych świąt w gronie rodzinnym i dużo książkowych prezentów pod pachnącą choinką!

    OdpowiedzUsuń
  15. Szczęśliwych i dobrych świątecznych chwil!
    P.S.
    Twojej szczególnej uwadze polecamy jutrzejszy odcinek Płaszcza. :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Grendella i Milvanna -

    Dziękuję :) Nie ma to jak rewelacyjne zespolenie dobrej muzyki i Świąt :)
    Serdeczności :)

    Ksiazkowo -
    bardzo dziękuję :)
    Serdeczności wielkie :)

    Dabarai -
    dziękuję serdecznie. Pozdrawiam ciepło :)

    Lirael -

    Bardzo, bardzo dziękuję :)

    Czekam zatem z niecierpliwością :)

    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo proszę o jawne wypowiedzi. Nie publikuję komentarzy anonimowych.