Są wyniki i jest lista!

Na początku wszystkim bardzo dziękuję za udział w konkursie. Lista, która powstała z waszych podpowiedzi przedstawia się nad wyraz imponująco i myślę, że zaproponowane tytuły warto uporządkować, bo może dostarczą rozrywki większej liczbie osób [ja na przykład mam, co czytać przez kolejne trzy zimy - bez dwóch zdań :)]. Ale najpierw najważniejsze, czyli nagrodzeni. Subiektywną nagrodę ustanowioną przez autorkę niniejszego bloga otrzymujeBibliomisiek, który bardzo przekonująco polecił mi „Tajemnice Los Angeles":

"Jest pewien pisarz. Kiedy był chłopcem, jego matka została zamordowana podobnie jak Czarna Dalia; pośrednio dlatego został pisarzem. Ma wielkie ego, bezkompromisowe poglądy, nie przebiera w słowach. Uważa Chandlera za nudziarza (woli Hammetta), a o sobie mówi, że jest tym dla literatury kryminalnej tym, kim Beethoven dla muzyki. 

I byłoby to odpychające, gdyby tylko nie miał racji.

Jest trzech policjantów. Pierwszy to niekoniecznie lotny osiłek, za to z obsesją na punkcie damskich bokserów. Jest porywczy, ale nigdy nie skrzywdziłby kobiety. Przynajmniej tak uważa. Drugi to formalista, i idealista, świeżo po szkole, próbujący dorównać sławnemu ojcu. Nigdy nie złamie prawa, nawet dla dobra śledztwa. Ani nawet regulaminu. Przynajmniej tak uważa. Trzeci to cyniczny gwiazdor - konsultant policyjnego programu, który za szmal i lans sprzeda każdą plotę i każdą tajemnicę lokalnym brukowcom. Niczego nie zrobi bezinteresownie. Przynajmniej tak uważa.

Każdy z nich się myli.

Połączy ich wieloletnie (1950-1958) śledztwo w sprawie masakry w nocnym barze, w którą zamieszani są bogaci alfonsi, luksusowe prostytutki o wyglądzie gwiazd kina, brukowi dziennikarze i szereg godnych zaufania osób, których nikt by o to nie podejrzewał. Po tej sprawie dla żadnego z nich trzech nic nie będzie już takie samo. Oni sami także.

Faktem jest, że "Tajemnice Los Angeles" Jamea Ellroya", bo to o nich mowa, to sama esencja klimatu "noir", drapieżnej powieści policyjnej i gwałtowności tzw. kryminałów "hard-boiled". Ellroy to prekursor i mistrz wielowątkowych fabuł i gęstego lapidarnego stylu. W dodatku nikt nie poznał i nie odmalował Los Angeles z tamtych lat tak jak on. 

Nawiasem mówiąc Ellroy, choć nieskory do pochwał pod adresem kolegów po piórze, wymienia konsekwentnie jednego, którego uważa za równego sobie. Jo Nesbo. Gdyby więc przyszło co do czego, mój wybór pada oczywiście na "Policję"."


A w losowaniu zwyciężyła Karina K. [przepraszam za kiepską jakość zdjęć]







Za podpowiedzi pozakonkursowe dziękuję: MarlowJane DoeMaryPadmieJankowi

Proponowane tytuły:
1.            „Smuga krwi" Johan Theorin
2.            „Impuls" Michael Weaver
3.            „Dzwon śmierci” Kerstin Ekman
4.            „Czarna woda” Kerstin Ekman
5.            „Alienista”  Caleb Carr
6.            „Oficer i szpieg” - Robert Harris
7.            „Policjanci" Dorothy Uhnak
8.            „Śledztwo" Dorothy Uhnak
9.            „Fałszywy świadek"  Dorothy Uhnak 
10.          „Ofiary" Dorothy Uhnak
11.          „Przygoda fryzjera damskiego" E. Mendoza
12.          „Seria: Jan Fabel”  Craig Russel
13.          „Seria: Lennox” Craig Russel
14.          „Martwy punkt" Louise Penny
15.          „Kaiken" Jeana C. Grange
16.          „Alex" Pierre Lemaitre
17.          „Finch” Jeff VanderMeer
18.          „W godzinę śmierci” David Baldacci
19.          „Anna chce skoczyć" Lucie Lomová [komiks]
20.          „Złudzenie” Thomas Erikson
21.          „Paryski express" Georges Simenon
22.          „Detektyw Pozytywka” Grzegorz Kasdepke [dla młodszych czytelników]
23.          „Biuro detektywistyczne Lassego i Mai. Tajemnica Biblioteki” [dla młodszych czytelników]
24.          „Lola - tajna misja” Isabel Abedi [dla młodszych czytelników]
25.          „Zmodyfikowany Węgiel" Richard Morgan
26.          „Zabójcza podróż" Kathy Reichs
27.          „Tajemnice Los Angeles" James Ellroy
28.          „Czarny Dom" i "Człowiek z wyspy Lewis" Peter May
29.          „Kobieta w klatce" Jussi Adler-Olsen
30.          „Dochodzenie"  wszystkie 3 części, David Hewson
31.          „Umieraj dla mnie”  Karen Rose
32.          „Pierścień Borgiów"  Michael White
33.          „Inkwizytor" Patricio Sturlese
34.          „Cięcie” Veit Etzold
35.          „Morderstwo na mokradłach" Saszy Hady
36.          „Złote jajko” Tim Krabbe
37.          „Wielki kierowca” Stephen King
38.          Wszystko Andrea Camilleri


***
Muzyka, muzyka...



Komentarze

  1. Dziękuję BARDZO. Dodam jeszcze, że dla mnie Ellroy, a zwłaszcza "Tajemnice..." to najlepszy kryminał jaki napisano. Warto także sięgnąć po pozostałe części "Kwartetu Los Angeles"; ten tom jest co prawda trzeci, ale każdy stanowi odrębną opowieść z osobnymi bohaterami, a łączą je tylko postaci drugiego planu. Natomiast po Nesbo sporo sobie obiecuję, zważywszy blogowe recenzje oraz - last but not least - wspomnianą wyżej opinię samego Ellroya. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gratuluję raz jeszcze! A Nesbo usatysfakcjonuje - ręczę głową! :)

      Usuń

Prześlij komentarz

Bardzo proszę o jawne wypowiedzi. Nie publikuję komentarzy anonimowych.